Pewnie pamiętacie koszmarną kontuzję Roberta Kubicy. Premier Morawiecki się z niej "cieszył"
a kolejnych taśmach z restauracji Sowa, tym razem publikowanych przez Onet, obecny premier Morawiecki, a ówczesny prezes banku BZ WBK wyraża swoje zadowolenie z tragicznego wypadku największej gwiazdy polskich sportów motorowych wszech czasów. "Na szczęście złamał rękę" - mówi, bo gdyby tak się nie stało, najprawdopodobniej przeszedłby do Ferrari, w efekcie czego bank BZ WBK, którego Morawiecki był wtedy prezesem, zapewne musiałby sponsorować sportowca. "Ja tego nie chcę, kur... Pięć dych co roku płacić. Sp...laj" - to nagrane słowa Morawieckiego.

Na taśmach, poza wyrażania radości z krzywdy jednego z najbardziej utalentowanych Polaków swojego pokolenia, Morawiecki jako prezes banku BZ WBK miał oferować kilkadziesiąt tysięcy złotych "cichego" wsparcia dla Aleksandra Grada, byłego ministra skarbu z rządu PO-PSL i "interweniować" w sprawie pracy dla syna Ryszarda Czarneckiego, ówczesnego europosła z PiS. Bardzo pozytywnie wypowiedział sie też o Angeli Merkel, a cytaty z jego ówczesnych przemyśleń mają już status kultowych. „Jak ludzie zapier....za miskę ryżu, to cała gospodarka się odbudowała”, „Ludzie są tacy głupi, że to działa” (o reklamie BZ WBK), czy: „Ludziom się wydaje, że służba zdrowia będzie za darmo, k....” - mówił Morawiecki, gdy nie wiedział, że jest nagrywany.
11 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 16 października 2018 o 10:10 przez kwiatlotosu
Źródło: nagranie taśm z restauracji publikowane przez Onet/Prokuratura

Komentarze