Najbardziej kultowa kanapka w McDonald's zostanie zmieniona - oto jak wygląda nowy Big Mac
Big Mac to zdecydowanie najbardziej rozpoznawalny hamburger w całej ofercie sieci McDonald's. Obecny jest niema we wszystkich krajach i wszędzie wygląda i smakuje tak samo. Receptura kanapki nie była zmieniana co najmniej od kilkunastu lat, jednak teraz pracownicy sieci fast foodów doszli do wniosku, że przyszła pora na wprowadzenie kilku ulepszeń. Nowa wersja hamburgera ma smakować znacznie lepiej. 

Podobno ustalenie zmian zajęło ekspertom z McDonald's aż kilkanaście lat. W trakcie tego czasu nie opracowywali jednak zupełnie nowej receptury, a myśleli nad wprowadzeniem drobnych poprawek. Po wielu próbach i eksperymentach udało się dojść do wniosku, że górna bułka musi być nieco krótsza - dokładnie o 3 milimetry. W burgerze musi też znajdować się więcej sosu - dodatkowe 10 milimetrów, a sama procedura smażenia mięsa nie będzie już przewidywała dociskania go do patelni, dzięki czemu burger nie będzie tracił już swojej wilgoci oraz aromatu. 

Kanapki zostały już przetestowane w Australii oraz Kanadzie i przyjęły się bardzo dobrze. W tych krajach również nowe Big Maci pojawią się w pierwszej kolejności. Niestety nie wiadomo, kiedy przyjdzie pora na Polskę. W tej kwestii musimy uzbroić się w cierpliwość. 

Pracownicy sieci zapowiedzieli również, że kanapki będą niebawem wyglądały tak samo, jak w reklamie. Pracownicy otrzymają m.in. mniejsze pojemniki na sałatę, aby ta była częściej wymieniana na świeżą prosto z lodówki. Dodatkowo procedura przygotowywania bułek ma ulec lekkim zmianom. Wszystko to ponoć zaowocuje jeszcze lepszym wyglądem burgerów z McDonald's. 
10 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Tyle papierosów musiałbyś wypalić, aby umrzeć - oto ile wynosi śmiertelna dawka nikotyny
Palenie papierosów to zgubny nałóg prowadzący do wielu, często śmiertelnych, chorób. Większość ludzi sprawia jednak wrażenie, jakby nie zdawała sobie z tego sprawy, bo mimo poważnych konsekwencji, jakie może nieść z sobą palenie, oni i tak konsumują paczkę za paczką. Okazuje się jednak, że choroby to nie jedyny sposób, w jaki papierosy mogą przynieść nam śmierć. Może również - przynajmniej w teorii - dojść do przedawkowana nikotyny. Ile jednak trzeba wypalić, aby dostarczyć sobie dawkę zdolną do zabicia człowieka? Bardzo dużo. 

Z nikotyną jest trochę jak z marihuaną - przedawkowanie jej jest praktycznie niemożliwe. Do pewnego momentu uważano, że śmiertelna dawka substancji wynosi dokładnie 60 mg dla dorosłego człowieka. Jest to jednak nieprawda, bowiem nawet dawka wynosząca 1500 mg nie byłaby w stanie przynieść śmierci. 

Badacze przez długi czas nie mogli dojść do porozumienia w kwestii śmiertelnej dawki nikotyny dla ludzkiego organizmu. W końcu po wielu testach i eksperymentach udało się ustalić, że dawka ta wynosi 50 mg na kilogram masy ciała człowieka. Dla przeciętnego dorosłego mężczyzny (ważącego około 85 kg), dawka ta wynosiłaby więc 4250 mg. 

Jeden papieros zawiera w sobie od 0,2 do 1 mg. Trzeba byłoby więc wypalić kilka tysięcy papierosów na raz w krótkim czasie, aby mogło dojść do śmiertelnego zatrucia, co oczywiście jest niemożliwe. Jedyny sposób, aby zabić kogoś nikotyną, jest jej wstrzyknięcie bezpośrednio do krwiobiegu w odpowiedniej dawce. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 16:08 przez e-wonsz
Na biegunie północnym spadł bardzo dziwny śnieg - naukowcy są przerażeni!
Biegun północny i sama Arktyka ma na swoim terenie wiele dziewiczych, niemal nietkniętych ludzką ręką miejsc. Jednym z nich jest norweski Svalbard leżący na wyspie Spitsbergen. Jest to jedno z najbardziej odizolowanych miejsc. To właśnie tam znajduje się Globalny Bank Nasion ze swoją imponującą kolekcją. Niedawno zespół naukowców zdecydowała się wyruszyć na wyspę, aby przebadać wodę oraz śnieg. Wyniki potwierdziły najgorsze obawy ekspertów, 

Okazało się bowiem, że w wodzie z arktycznego śniegu odkryto ponad 10 000 drobinek plastiku na litr. Znaleziono tam m.in. fragmenty lakieru, farby, włókien syntetycznych czy opon. Rozmiar cząstek nie przekraczał 5 mm. 

Arktyka to nie pierwsze miejsce, gdzie w wodzie oraz śniegu odkryto ślady plastiku. Zdaniem ekspertów jesteśmy nim otoczeni z każdej strony i znajduje się on nawet we wnętrzu naszych ciał. Mikroplastik to jedna z największych plag naszych czasów, której nie możemy się pozbyć. 

Sprawa jest bardzo poważna, bowiem nieco mniejsze cząstki tworzyw sztucznych unoszą się nawet w powietrzu. Jeśli szybko czegoś z tym nie zrobimy, niebawem może być już za późno na jakiekolwiek działanie i utoniemy w morzu plastiku. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 18:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/krzysztof-rutkowski-i-maja-plich-dostali-od-gosci-300-tys-zl/e1jf33n#slajd-1
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 sierpnia 2019 o 18:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zaginiecie-piotra-wozniak-starak-prokuratura-wszczyna-postepowanie-w-sprawie-wypadku/brl90bw#slajd-4
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 16:08 przez jatoja