16-latka sprzedana na Facebooku. Rodzina otrzymała za nią 500 krów, 3 samochody i 30 tys. złotych
Rzecz miała miejsce oczywiście nie w cywilizowanej Europie czy USA, lecz w Sudanie Południowym. Nie zmienia to jednak faktu, że do czegoś takiego doszło, a to raczej nie powinno mieć miejsca - przynajmniej na Facebooku. 

I choć w danej kulturze tego typu handel stanowi coś normalnego, wcale nie oznacza, że Facebooku powinien w tym pośredniczyć. Cała sprawa została jednak załatwiona całkiem szybko. Chodziło oczywiście o poszukiwania męża dla swojej 16-letniej córki i licytacji „kto da za nią więcej”. 

Szczęśliwy zwycięzca zaproponował 500 krów, 3 samochody i równowartość ponad 30 tys. złotych - całkiem nieźle, prawda? Takie ceny tam jednak obowiązują. 

Całą sprawę nagłośniła fundacja zajmująca się ochroną praw człowieka, zwracając jednocześnie uwagę na to, że serwis społecznościowy nie powinien uczestniczyć w tego typu transakcjach. Powinny być one wyłapywane i natychmiast usuwane. Tutaj jednak aukcja nie tylko nie została usunięta, lecz nawet znalazł się kupiec i została ona sfinalizowana. 

Facebook, po czasie, jednak zareagował. Jeden z przedstawicieli wydał oświadczenie, a jego treść brzmiała: 

„Posty, strony czy reklamy promujące i nakłaniające do handlu ludźmi są całkowicie zakazane. Jak tylko dowiedzieliśmy się o zajściu, natychmiast usunęliśmy wpis i konta wszystkich osób, które brały udział w licytacji.”

Ślub miał odbyć się 3 listopada, jednak prawdopodobnie do niego nie doszło. Agencja Reuters informuje, że 16-latka ukrywa się obecnie w stolicy kraju i jest chroniona przez rząd. Premier zapowiedzial, że przyjrzy się dokładnie całej sprawie. 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 listopada 2018 o 16:11 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 czerwca 2019 o 17:06 przez e-wonsz
Europa przygotowuje się na nadejście czegoś strasznego. Ostatnim razem zmarło tysiące osób
Jeśli planujecie właśnie swoje wakacje - róbcie to mądrze i z głową. Miejcie też na uwadze pewne kwestie, które dość trudno przeoczyć ostatnimi czasy. Mamy tu na myśli oczywiście zabójczo (dosłownie) wysokie temperatury. Meteorolodzy przewidują, że w przyszłym tygodniu Europę nawiedzi prawdziwe piekło. Jeśli więc zamierzaliście wygrzewać się gdzieś w słońcu we Włoszech, Hiszpanii, Francji czy Portugalii - lepiej zmieńcie swoje plany. 

Ostatni raz, kiedy na Starym Kontynencie było tak gorąco, pamiętają tylko ludzie, którzy mają już co najmniej 20 lat na karku. Miało to bowiem miejsce w 2003 roku, a wiadomo, że świadome dzieciństwo zaczyna się dopiero po kilku latach życia. Wracając jednak do tematu - w 2003 roku temperatury osiągały tak ekstremalny poziom, że w samej Francji w krótkim czasie zmarło aż 15 000 osób. 

Właśnie wtedy słupki rtęci na południu kraju pokazywały aż 44,1*C. Przewiduje się, że Bramy Piekieł otworzą się ponownie i w ciągu najbliższych kilkunastu dni Europa znów zostanie nawiedzona przez ekstremalne upały. Najgorzej będzie właśnie we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. Nasz kraj wciąż będzie stosunkowo chłodny, bo u nas termometry pokażą zaledwie 35*C na południu kraju. 

Jeśli więc chcecie wybrać się gdzieś na urlop, a wypada wam on akurat w przyszłym tygodniu, lepiej udajcie się gdzieś na daleką północ - może być nawet północ naszego kraju. Tam powinno być w miarę znośnie.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 18:06 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 17:06 przez MarcinZfejsa
Źródło: youtube
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 17:06 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 czerwca 2019 o 17:06 przez Defdef