15-latka została zgwałcona w hotelowej saunie. Właśnie trwa obława na wielką skalę!
Na Majorce w miejscowości Llucmajor policja wszczęła właśnie obławę na niespotykaną skalę. Wszystko z powodu gwałtu, do którego doszło w czterogwiazdkowym hotelu w saunie. Ofiarą jest nastolatka - 15-letnia Brytyjka, która została w brutalny sposób zgwałcona przez nieznanego sprawcę. Dziewczyna przebywa obecnie w szpitalu, a jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 15-latka przyjechała na wakacje całą rodziną. Pierwsze ustalenia śledczych wskazują na to, że napastnik musiał wcześniej obserwować swoją ofiarę. Nagrania z kamer przemysłowych pokazują, że napastnik prawdopodobnie był cudzoziemcem.
13 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 31 maja 2019 o 20:05 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://wiadomosci.wp.pl/15-letnia-turystka-zgwalcona-w-hotelu-na-majorce-policja-wszczela-oblawe-na-wielka-skale-6386881161939073a

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 16:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 22:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 22:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 23:08 przez jatoja
„Jego czułki pulsowały neonowym światłem” - turysta znalazł ślimaka zombie
W ostatnich dniach po sieci krąży wideo przedstawiające bardzo dziwnego ślimaka. Zwierzę trwa praktycznie bez ruchu, a jedynym elementem na jego ciele, który zwraca na siebie uwagę, są kolorowe czułki. Internauci są jednocześnie przerażeni i zafascynowani niezwykłym zjawiskiem. Wszyscy zastanawiają się też, co z tym ślimakiem jest nie tak. Na pomoc na szczęście przybyli eksperci i wytłumaczyli całą sprawę. Zacznijmy jednak od początku. 

Ślimak został sfilmowany przez turystę podróżującego po wzgórzach w hrabstwie Changhua na Tajwanie. Mięczak od razu zwrócił jego uwagę przez swój niezwykły wygląd. Według zeznań mężczyzny zwierzę w ogóle się nie ruszało, a kiedy szturchnął je patykiem, ślimak po prostu się przewrócił. 

Okazuje się, że mięczak tak naprawdę był już praktycznie martwy. W jego ciele znajdował się bowiem pasożyt, znany pod nazwą Leucochloridium paradoxum. Przejmuje władzę nad ślimakiem i nakazuje mu, aby wystawiał się na widok drapieżników - szczególnie ptaków. Pulsujące czułki również mają za zadanie wabić potencjalnych naturalnych wrogów ślimaka. Celem pasożyta jest bowiem przedostanie się do innego organizmu. 


 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz