e-wonsz

Jest z nami od: 2017-08-31 14:00:07
Ostatnie logowanie: 2019-08-21 14:14:08
Opublikował wiedzy: 1425
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Tragiczna śmierć youtubera, który próbował skoczyć ze spadochronem z komina
Czegóż to youtuberzy w dzisiejszych czasach nie zrobią dla wyświetleń. Całują śmietnik, wabią rekiny własną krwią, piją wodę z muszli klozetowej itp. Nawet w niebezpiecznych sytuacjach najczęściej jednak udaje im się wyjść z obronną ręką. Niestety tym razem się nie udało. 29-letni youtuber, Ruben Carbonell, nie przeżył skoku ze spadochronem z komina cementowni w Alicante (Hiszpania). 

Mężczyzna był w trakcie nagrywania kolejnego kaskaderskiego popisu na swój kanał na YouTube. Niestety tym razem coś poszło nie tak - spadochron się nie otworzył, a komin miał zaledwie 45 metrów wysokości. Nie było więc czasu przedsięwziąć jakiekolwiek inne środki ostrożności. 29-latek zmarł na miejscu po uderzeniu w ziemię. Świadkiem tragedii była tylko jedna osoba - przyjaciel kaskadera - która natychmiast zawiadomiła odpowiednie służby. Całą sprawę bada obecnie policja. 

Właścicielem cementowni, z której mężczyzna wykonał skok, jest firma Cemex, która stanowczo odcina się od całej sprawy. Ich zdaniem wszędzie widniały odpowiednie tabliczki ostrzegawcze oraz te, które zakazywały wejścia na teren zakładu. Dodatkowo obszar był dobrze zabezpieczony, a więc 29-latek musiał się tam po prostu włamać. 

Nie ma wątpliwości, że mężczyzna nagrywał kolejny już popis kaskaderski na swój, tworzony dopiero, kanał. 29-latek był początkującym youtuberem z liczbą zaledwie 111 subksrybcji. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 09 sierpnia 2019 o 07:08 przez e-wonsz
Internauci oburzeni nazwą koszuli. Wokół oferty tego sklepu wytworzyła się ogromna afera
Żyjemy w czasach, w których naprawdę nie trzeba wiele, aby ktoś poczuł się oburzony. Wystarczy niefortunny dobór słów, aby zaczęły nasuwać się niewłaściwe skojarzenia. Doskonałym przykładem są ostatnie wydarzenia związane z katalogiem ubrań sklepu Zara. Podpis pod produktem wywołał wśród internautów ogromny szum. Zaczęli komentować, udostępniać i wylewać z siebie żółć. Poszło o słowo „bambus”. 

Konkretnie „koszula z bambusem” i pewnie nie byłoby w tym nic złego, gdyby na zdjęciu nie znajdował się czarnoskóry model. A wiecie, tak się czasem obraźliwie określa osoby o czarnym kolorze skóry, więc rozpętało się piekło. 

Sklep zareagował bardzo szybko i zmodyfikował nazwę produkty na swojej stronie. Teraz jest to po prostu „koszula w liście”, więc na próżno szukać podpisu, który wywołał tak wiele kontrowersji. 

Niektórzy komentujący słusznie zwrócili uwagę na to, że problem w tym przypadku nie leży po stronie sklepu Zara, którego pracownicy na pewno nie mieli zamiaru kogokolwiek obrażać, a po stronie odbiorcy, któremu na taki widok nasuwają się rasistowskie skojarzenia. Kiedy więc następnym razem będziecie chcieli powojować w sieci o czyjekolwiek prawa, zastanówcie się przez chwilę, czy przypadkiem cały problem nie leży po waszej stronie. 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 09 sierpnia 2019 o 07:08 przez e-wonsz
Czym są te białe smugi, które zostawia za sobą samolot? Czy to rzeczywiście chemiczne opryski?
Na pewno przynajmniej raz w życiu widzieliście samolot lecący na tle nieba. Pewnie nie umknęło waszej uwadze również to, że wiele maszyn często pozostawia za sobą charakterystyczne białe smugi. W miejscach gdzie przecina się wiele tras przelotowych, na niebie tworzą się nawet całe wzory ze smug. 

Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, czym w rzeczywistości są smugi, które pozostawia za sobą samolot? Zdaniem zwolenników teorii spiskowych, są to tzw. chemtrails. Ludzie ci twierdzą, że samoloty rozpylają w powietrzy substancje chemiczne, które mają zły wpływ na mieszkańców danych terenów. Oczywiście nie jest to prawda. Czym więc są te tajemnicze smugi i jak powstają? Po odpowiedź zapraszamy dalej. 
 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 08 sierpnia 2019 o 15:08 przez e-wonsz
Tak wygląda najbardziej jadowity pająk w Polsce - oto co się stanie, kiedy ugryzie człowieka
Żyjemy w stosunkowo bezpiecznym kraju i nie ma u nas wielu zwierząt, które mogłyby stanowić zagrożenie dla zdrowia lub życia człowieka. Nie ma u nas wielkich węży, które dosłownie połykają mieszkańców niewielkich wiosek. Nie ma też groźnych kotów, które mogłyby porządnie nas uszkodzić, jeśli weszlibyśmy na ich terytorium. I nie ma też pająków, których jad mógłby nas zabić. Nie oznacza to jednak, że jadowite pająki w Polsce nie występują. Za przedstawiciela gatunku z najsilniejszym jadem uważany jest kolczak zbrojny. 

Jeszcze kilka lat temu zasięg jego występowania obejmował głównie tereny na południu naszego kraju, jednak w ostatnim czasie można go zaobserwować również w Polsce zachodniej oraz centralnej. Kolczaki zbrojne występują głównie w wysokich trawach, gdzie jest szczególnie sucho raz ciepło. Można spotkać je nawet w ogródkach czy parkach. 

Ugryzienie kolczaka nie jest bardzo niebezpieczne - nawet dla osób starszych i małych dzieci. Jedynymi objawami ukąszenia mogą być: opuchlizna, nudności, dreszcze, wymioty, bóle głowy czy skurcze brzucha. Mogą występować nawet do kilku dni po kontakcie z jadem. Powinny jednak ustąpić same. 
 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 08 sierpnia 2019 o 14:08 przez e-wonsz
„Kevin sam w domu” powraca. Macaulay Culkin skomentował to jednym zdjęciem
„Kevin sam w domu” to kultowy film, bez którego Boże Narodzenie w naszym kraju nie istnieje. Kilka lat temu telewizja próbowała zaprzestać emisji filmu w swojej ramówce, jednak znalazła się silna grupa, która wywalczyła nam święta z Kevinem. Prawa do produkcji zostały zakupione przez Disneya i wszystko wskazuje na to, że kultowa postać powróci na ekrany w nowej wersji. Nie wiadomo jednak czy w formie filmu, czy też serialu. 

Do informacji odniósł się nawet Macaulay Culkin - odtwórca tytułowej roli w filmie - wrzucając na swojego Twittera dość wymowne zdjęcie z podpisem: „Tak będzie wyglądał nowy Kevin sam w domu”. Chwilę później aktor napisał również: „Disney, zadzwońcie do mnie”.

Niestety na powrót aktora są bardzo małe szanse. Twórcy na pewno obsadzą w tej roli kogoś, kto nieco bardziej (szczególnie wiekowo) będzie do niej pasował. Pytanie tylko czy uda im się powtórzyć sukces starego Kevina? Choć tak naprawdę po co zmieniać i odświeżać coś, co już jest idealne. 
 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 sierpnia 2019 o 14:08 przez e-wonsz
Dzieci bez szczepień przeciwko odrze nie zostaną przyjęte do publicznych szkół i przedszkoli
Odra stanowi coraz większy problem w Europie. Wszystko za sprawą krajów, w których ruchy antyszczepionkowe działają wyjątkowo prężnie i mają największy wpływ na władze i opinię publiczną. Wśród nich można wymienić Rumunię oraz Włochy, gdzie środowiska sceptycznie nastawione do szczepień mają swoich ludzi w rządzie. Podobnie sprawy mają się u naszych sąsiadów - w tym w Niemczech. Tylko w ciągu 4 miesięcy 2019 roku zanotowano tam już 400 przypadków zachorowań. Warto dodać, że w całym 2018 roku zanotowano ich zaledwie 651. 

W związku z tym w Niemczech pojawił się pomysł na uchwalenie prawa, które zakazywałoby przyjmowania do szkół publicznych i przedszkoli dzieci bez co najmniej dwóch szczepień przeciwko odrze. Rzecz ma tyczyć się również pracowników oświaty oraz uchodźców i osób ubiegających się o azyl. 

Podobne pomysły pojawiły się również w Polsce. Samorządy w wielu miastach chcą wprowadzić coś podobnego w życie. Pełen komplet szczepień ma pomóc zdobyć dziecku, ubiegającemu się o miejsce w danej placówce, dodatkowe punkty. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 07 sierpnia 2019 o 20:08 przez e-wonsz
W polskich sklepach Auchan szykują się zmiany. Kilka godzina dziennie panować będą wyjątkowe warunki
Niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, ale dla osób ze spektrum autyzmu codzienne czynności, jak na przykład zakupy, mogą okazać się przeszkodą nie do pokonania. Wszystko ze względu na nadmiar bodźców dźwiękowych oraz wzrokowych, który potrafi być dla nich szczególnym utrapieniem. W większości dużych sklepów światła są bardzo mocne, a z głośników sączy się muzyka przeplatana ogłoszeniami wyczytywanymi przez donośny głos. Prawdziwy koszmar dla każdego z podobnymi dolegliwościami. 

W kilku sklepach Auchan zainicjowano niedawno akcję, mającą na celu ułatwienie życia osobom ze spektrum autyzmu. Kilak godzin dziennie z głośników nie wydobywały się żadne dźwięki, a oświetlenie w całym sklepie zostało nieco przygaszone, aby tak bardzo nie razić po oczach. 

Akcja okazała się wielkim sukcesem i do końca sierpnia podobne zmiany zostaną wprowadzone we wszystkich sklepach w całej Polsce. Każda placówka będzie miała obowiązek wyznaczyć kilka takich godzin w trakcie dnia, kiedy wewnątrz będzie panowała względna cisza, a światła nie będą takie jasne. Dla każdej osoby cierpiącej na dolegliwości związane z autyzmem uruchomiona będzie również specjalna kasa, z której będą mogły skorzystać bez potrzeby oczekiwania w kolejce. 

Tego typu godziny ciszy stają się powoli normą w wielu miejscach na świecie. Wprowadzane są w coraz większej ilości sklepów należących do różnej sieci, a same akcje za każdym razem przyjmowane są bardzo pozytywnie. 

 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 07 sierpnia 2019 o 16:08 przez e-wonsz
Ustalono przyczynę śmierci 22-latka, który zmarł w trakcie Tour de Pologne
W trakcie tegorocznego wyścigu kolarskiego Tour de Pologne doszło do prawdziwej tragedii. Młody, 22-letni sportowiec Bjorg Lambrecht zjechał z trasy, wpadł do głębokiej fosy i uderzył klatką piersiową w betonowy przepust. Dramat rozegrał się na 47. kilometrze etapu ze Stadionu Śląskiego do Zabrza, na ul. Palowickiej w Bełku. Cała sprawa jest dość tajemnicza. Nie wiadomo bowiem, dlaczego 22-latek zjechał z trasy.

Kolarz był reanimowany na miejscu, a następnie wezwano helikopter, jego stan nie pozwalał niestety na transport lotniczy, dlatego 22-latek został przekazany do szpitala w Rybniku. Mężczyzna niestety zmarł na stole operacyjnym. Obrażenia były zbyt rozległe. Jak pokazała sekcja zwłok bezpośrednią przyczyną śmierci był uraz wielonarządowy, a w szczególności uraz jamy brzusznej z masywnym krwotokiem wewnętrznym. 

Badania niestety nie pozwoliły ustalić, dlaczego sportowiec zjechał z trasy. W tym celu biegli będą musieli zapoznać się z całą dostępną dokumentacją. Mają szczerą nadzieję, że udało się to zarejestrować kamerom monitoringu. Nie wiadomo, czy kolarz po prostu zasłabł, czy stało się coś jeszcze innego. Wiadomo tylko tyle, że wypadek skończył się bardzo tragicznie. 

W sprawie dalszych ustaleń trzeba niestety uzbroić się w cierpliwość. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 sierpnia 2019 o 16:08 przez e-wonsz
Kiedy pasażerowie wsiedli do samolotu nie mogli uwierzyć. Siedzenia były niekompletne
Mamy wakacje, a więc czas urlopów i wypoczynkowych wyjazdów. Coraz większa część osób porzuciła już transport naziemny i w miejsce odpoczynku woli dostać się za pomocą samolotu. Linie lotnicze robią co mogą, aby taki przelot był w zasięgu ręki każdego z nas, obniżając bez przerwy ceny biletów. Na czymś jednak trzeba oszczędzać i na ogół odbywa się to kosztem samych pasażerów. Tym razem jednak przewoźnik przebił wszystko co możliwe. Siedzenia w samolocie były bowiem niekompletne. Wszystko zostało oczywiście szybko sfotografowane, a zdjęcia wylądowały w sieci. 

Przewoźnikiem, do którego należał samolot, był EasyJet, a sam lot odbywał się z Luton (miasto w Anglii) do Genewy (Szwajcaria). Niestety nie do końca wiadomo, czy zdjęcie zostało zrobione po przylocie maszyny na miejsce, czy może jeszcze przed odlotem z lotniska. 

Fotografia wylądowała na Twitterze i została już udostępniona dalej kilka tysięcy razy. Otrzymała również podobną liczbę polubień i całą masę komentarzy. Większość osób była zbulwersowana tym, co zobaczyli na zdjęciu. Niekompletne miejsce zajmowane było przez starszą kobietę, a kilkugodzinna podróż na fotelu bez oparcia na pewno nie byłaby przyjemna nawet dla młodego człowieka. 

EasyJet od razu zareagował na całą aferę i poprosił o usunięcie fotografii i wiadomość prywatną w celu wyjaśnienia zajścia. Autor zdjęcia odmówił skasowania wpisu, nie podając wyraźnej przyczyny. Rzecznik prasowy przewoźnika skomentował całą sprawę w następujący sposób: 

„Żaden z pasażerów nie mógł siedzieć na tych miejscach, ponieważ czekały one na naprawę. Bezpieczeństwo jest naszym najwyższym priorytetem i EasyJet eksploatuje swoją flotę samolotów w ścisłej zgodności ze wszystkimi wytycznymi bezpieczeństwa.”

Cóż, wygląda na to, że mogło dojść do nieporozumienia. Miejmy na dzieję, bowiem nikt nie chce tego, aby tak wyglądała przyszłość tanich linii lotniczych. Co przyszłoby później? Miejsca stojące?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 sierpnia 2019 o 18:08 przez e-wonsz
Instagram i WhatsApp zmienią nazwy. Twórcy chcą nam wszystkim coś pokazać
Instagram i WhatsApp to bez wątpienia bardzo popularne aplikacje. Wprawdzie ta druga w Polsce nie jest aż tak często używana, jak na przykład Messenger, jednak poza granicami naszego kraju użytkownicy wybierają właśnie ją. W ostatnim czasie świat obiegła wiadomość, jakoby obydwa te programy miały niebawem zmienić swoją nazwę. 

Dzięki temu właściciele chcą jeszcze bardziej podkreślić, skąd bierze się WhatsApp i Instagram. Być może nie zdajecie sobie z tego sprawy, jednak obydwie te aplikacje należą do Marka Zuckerberga - tego samego człowieka, który jest właścicielem Facebooka czy Messengera. 

Właśnie dlatego Instagram oraz WhatsApp już niebawem będą miały dodany człon „from Facebook”. Będziemy mieć więc Instagram from Facebook oraz WhatsApp from Facebook. Dzięki temu już nikt nie będzie miał wątpliwości, do kogo należą programy. 

Z wizualnego i technicznego punktu widzenia nie zmieni się zupełnie nic. Nowa nazwa powinna być widoczna jedynie w sklepach App Store oraz Google Play. Być może będzie ona wyświetlana również przy uruchamianiu aplikacji, jednak to jeszcze nie jest pewne. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 06 sierpnia 2019 o 17:08 przez e-wonsz
Następna