Defdef

Jest z nami od: 2017-08-30 21:36:08
Ostatnie logowanie: 2019-06-27 08:37:44
Opublikował wiedzy: 1853
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Wkurzona Julia Wieniawa odbiera psa od fryzjera. Piesek jest przerażony

Jak podaje pudelek.pl Julia Wieniawa  postanowiła dopisać pielęgnację nad zwierzakiem do swoich obowiązków. Paparazzo przyłapał ją jak odbierała psa od fryzjera. 20-latka nie była zadowolona z obecności fotografa i z nietęgą miną wymachiwała ręką w jego stronę. Obładowana torbami, z psem na rękach, pobiegła w siną dal.

Zobaczcie, jak opiekowała się pupilem. Myślicie, że tym razem skończyło się jedynie na przystrzyżeniu sierści?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 czerwca 2019 o 12:06 przez Defdef
To już jutro! Ogromna fala upałów nadciąga!
Chwilowe ochłodzenie (po średnio 33 stopniach wydaje się być chłodno) powoli odchodzi w zapomnienie. Synoptycy nie mają dobrych wieści - będzie prawie 40 stopni!

Oddychajcie resztkami rześkiego (w miarę) powietrza, bo za chwilę może go zabraknąć. Choć wydaje się to w tej chwili nieprawdopodobne, już za chwilę w Polsce będzie jak w piekle. Dosłownie, bo temperatury powędrują prawie do 40 stopni Celsjusza! 

Prognozy jak na razie są różne. Część synoptyków falę najwyższych upałów zapowiada na wtorek-środę, część na końcówkę najbliższego tygodnia roboczego. Wszyscy mówią o armagedonie - nawet 38 stopniach!

 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 czerwca 2019 o 22:06 przez Defdef
Znalazła zeszyt męża. Ma w nim spisane partnerki, z którymi spał: „Pati, lubi ten sport”
Na łamach portalu popularne.pl możemy przeczytać list od jednej z czytelniczek, która znalazła zeszyt swojego męża. „To jest moim zdaniem bardzo dziwne, że mój mąż ma spisane wszystkie kobiety, z którymi spał. Mało tego… Przy każdej z nich ma krótki opis tego, jakie one były”

Dalej na popularne.pl czytamy, że 

I może nie dziwiłby fakt, gdybym znalazła jakieś stare notatki Piotrka, ale wiem, że on to przepisywał do nowego zeszytu! Pomyślicie skąd mogę wiedzieć? Otóż ten zeszyt kupiłam naszej córce do szkoły, a on musiał jej go zabrać. To jest chore!

Zeszyt był też nieźle schowany, to nie jest tak, że on go zostawił gdzieś na wierzchu. Absolutnie nie. Robiłam porządki u córki w pokoju i chciałam schować zabawki, którymi wiedziałam, że już nie będzie się więcej bawić. Powkładałam je w pudła i zwiozłam do piwnicy w bloku. Ciężko mi było z tymi rzeczami, ale chciałam mieć to już z głowy. Weszłam do środka, a że nasza komórka jest naprawdę maleńka, trzeba coś wyciągnąć, coś przesunąć, a coś schować, żeby wszystko się zmieściło.

Nagle moim oczom w kącie na regale ukazał się czerwony zeszyt mojej córki. Z tego wszystkiego to przez chwilę nawet pomyślałam, że to ja go zniosłam na dół z tymi rzeczami. Okazuje się jednak, że nie, o czym przekonałam się już w windzie, bo wzięłam oczywiście zeszyt ze sobą. Gdy go otworzyłam, pierwsze kilkanaście kartek było pustych, ale gdy jedna z nich przeskoczyła, zobaczyłam jakieś zapiski. To były damskie imiona, a tuż przy nich jakieś dziwne opisy. Szybko domyśliłam się, że chodzi o zbliżenia seksualne mojego męża z kobietami. Byłam wściekła tym bardziej, że wiedziałam, że to nowy zeszyt naszej córki, czyli on musiał to niedawno dość przepisywać. PO JAKĄ CHOLERĘ?!

W głowie miałam setki pytań, ale wiedziałam, że to na co właśnie patrzę jest chore. Żaden mężczyzna nie powinien robić czegoś takiego w związku, a już nie wspominając o tym, że w małżeństwie. Oczywiście od razu gdy tylko weszłam na górę, rzuciłam mu tym zeszytem w twarz i domagałam się wyjaśnień. Zaczął coś pieprzyć, że wszyscy tak robią i to jest normalne. Czy on oszalał? Jacy wszyscy? Pierwszy raz spotykam się z czymś tak nienormalnym. Może jeszcze jakoś bym przymknęła oko na to, że to byłby stary zeszyt znaleziony gdzieś w jego szpargałach, ale nie… To było coś nowego! Jak on mógł mi to zrobić?! I po co te opisy? Wraca do nich pamięcią? Robi sobie dobrze na myśl o tym, co było kiedyś?

Oczywiście te wszystkie pytania mu zadałam, ale nie był w stanie na nic odpowiedzieć. Patrzył na mnie jakby ducha zobaczył. Co on sobie do cholery jasnej myślał? Czy on by chciał, żebym ja sobie robiła taki ranking? Wątpię, bo nawet jak wspominam o byłych w kontekście jakiejś zwyczajnej historii, to on nagle wpada w szał. Szlag mnie trafia i nie wiem, czy jeszcze chcę z nim być. Targają mną emocje, których do tej pory nigdy w sobie nie miałam.

I nawet jak próbuję o tym nie myśleć, to od razu przed oczami pojawiają mi się te słowa o kobietach i o tym, jak z niektórymi mógłby być cały dzień w łóżku… On mówi mi, że to nic dla niego nie znaczy, ale ja wiem, że mnie to zraniło. Napisałam do Was, bo chciałam się dowiedzieć, czy jakaś kobieta miała coś takiego jak ja? Co ja mam zrobić? Odejść?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 czerwca 2019 o 22:06 przez Defdef
Marcie Wierzbickiej zniknęły piersi! Pochwaliła się zdjęciem. Fani: "Gdzie masz piersi? sama skóra i kości".

Marta Wierzbicka zasłynęła rolą Oli w serialu Na Wspólnej oraz opowiadaniem o tym, że irytuje ją przesadne skupianie się na jej biuście. Jednocześnie zrobiła wiele, aby mówiono o jej piersiach - na kanapie u Kuby Wojewódzkiego nazwała je "wielkimi k***ami", a następnie pokazała się nago w magazynie dla mężczyzn.

 

Na najnowszym zdjęciu opublikowanym na Instagramie celebrytka chwali się odchudzonym ciałem w bikini. Korzystając z długiego weekendu i pięknej pogody, 28-latka wybrała się nad wodę.

Fajny długi weekend? Kto zaczyna wakajki? #narew P.S.: nie mam dwóch pępków - napisała, odnosząc się do blizny na brzuchu.

Zdjęcie wywołało mieszane uczucia wśród komentujących. Koleżanki Marty z branży prawiły jej komplementy.

"Jakie szczęście i ciało", "Ale figura boska" - napisały Zosia Zborowska i Maja Bohosiewicz.

Niektóre fanki były jednak zaniepokojone wyglądem Wierzbickiej.

"Marti... coś za chudo", "Strasznie schudłaś", "Za chuda, skóra i kości""Jejku, laska, zdecydowanie za chudo. Ja wiem, że twoje ciało i twoja sprawa, ale bez obrazy - to już wygląda bardzo niezdrowo, kochana" - pisały.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 czerwca 2019 o 21:06 przez Defdef
Tak wygląda twarz Marty Linkiewicz po potężnych ciosach SexMasterki na kilkanaście godzin po walce.

Choć przeciwniczka Marty pokonała ją w kilkadziesiąt sekund, co w efekcie nie pozwoliło patoinfluencerce na zatrzymanie mistrzowskiego pasa, Linkiewicz zdaje się nic sobie z tego nie robić. Kilkanaście godzin po starciu opublikowała na swoim InstaStories nagranie, na którym możemy zobaczyć jej poobijaną, lecz uśmiechniętą twarz.

Słuchajcie, naprawdę nigdy tak zaje**ście nie wyglądałam - wyznała skromnie.

Rzeczywiście do twarzy jej w siniakach?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 czerwca 2019 o 21:06 przez Defdef
"Nie chcemy koncentrować się na nienawiści, chcemy skupić się na miłości. Odpoczywaj w pokoju mój aniołku, kocham cię na zawsze, twoja mama". Gdy tylko te słowa padły z głośnika, kilkusetosobowy tłum zgromadzony przed kaplicą w Żarowie nie mógł powstrzymać łez.
 

Przed kaplicą w Żarowie pojawiło się kilkuset mieszkańców z całej okolicy. Na pogrzeb bestialsko zamordowanej Kristiny licznie przybyły też dzieci z jej szkoły. Prawie wszystkie miały w oczach łzy. Większość tych, którzy przyszli w sobotę pożegnać dziewczynkę, była ubrana -zgodnie z woglą rodziny- na niebiesko i biało.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 czerwca 2019 o 21:06 przez Defdef
Co to będzie za walka! Na kolejnej gali FAME MMA! Lord Kruszwil zawalczy z Mini Majkiem!

Za nami czwarta gala Fame MMA. Pomiędzy kolejnymi starciami w klatce, w oktagonie pojawił się Mini Majk. Wyzwał on na pojedynek Lorda Kruszwila. Organizator gali - Wojtek Gola, od razu sięgnął po telefon i na wizji zadzwonił do Kruszwila. Ten postanowił przyjąć wyzwanie pod warunkiem, że część jego gaży zostanie przekazana na cel charytatywny. Lord Kruszwil poprosił również, aby Federacja Fame MMA dorzuciła od siebie 50 tysięcy złotych, na ten sam cel. Wszyscy zgodzili się na takie warunki, a to oznacza, że podczas Fame MMA 5 zobaczymy walkę Lorda Kruszwila i Mini Majka. To może być walka wieczoru!

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 czerwca 2019 o 20:06 przez Defdef
Porażająca przepowiednia sprzed 500 lat ma spełnić się lada chwila!

Przepowiednie o końcu świata pojawiają się co jakiś czas. Z nich mamy dowiedzieć się o kolejnej Wojnie Światowej, o atakach terrorystycznych, globalnym ociepleniu i innych katastrofach. Tym razem se.pl zajął się tym, co przewidział w XVI wieku znany lekarz i przyrodnik. Parcelsusa nazwano ojcem medycyny nowożytnej, ale mówi się także, że kochał astrologię i miał dar jasnowidzenia. Niejednokrotnie podobno przewidywał przyszłość.

Na łamach Super Expressu pojawił się fragment z książki lekarza, z którego dowiadujemy się o przerażających rzeczach, które mają nadejść.

Wschód zbuntuje się przeciwko Zachodowi. Tysiące ognistych strzał polecą w niebo ze wschodnich terytoriów; upadłszy na ziemię, zrodzą słupy ognia, które będą wypalać wszystko na swej drodze

Głębokie rany i strupy pokryją wielu ludzi. Ich dusze opuszczą ciała, jedna trzecia mieszkańców globu zginie

Dla osób, które zajmują się tematem Parcelsusa opis tychże wydarzeń zwiastuje III Wojnę Światową i koniec ludzkość. Lekarz w swojej książce opisuje także to, że na Ziemi ma dojść do skażenia wody, że cierpieć mają zwierzęta i przyroda i w końcu dojdzie do ich wyginięcia… Czy jest się czego bać? Na pewno każda z przepowiedni, która mówi o końcu świata, przyprawia o dreszcze. Tym bardziej taka, która została stworzona przez XVI-wiecznego badacza, który pisze… o bombach atomowych i broni nuklearnej. Skąd miałby o tym wiedzieć?!

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 czerwca 2019 o 13:06 przez Defdef
Oliwia Bieniuk ma nową fryzurę. Wygląda w niej na znacznie starszą. "Wyglądasz na 25 lat, postarza Cię"

Oliwia Bieniuk to córka Jarosława Bieniuka i zmarłej Anny Przybylskiej. Nastolatka powoli wkracza w świat show-biznesu, ale robi to wszystko pod kontrolą taty. Razem wzięli nawet udział w reklamie popularnej telefonii komórkowej. Tym razem Oliwia Bieniuk zachwyca nową fryzurą. Ostrym cięciem pochwaliła się na swoim koncie na Instagramie. Wprawdzie przez ostatni czas nie była zbyt aktywna w social mediach, ale wydaje się, że zaczyna to nadrabiać.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 czerwca 2019 o 13:06 przez Defdef
Roksana Węgiel zarabia ogromne pieniądze! Za jeden koncert kasuje po 20.000 złotych!

– Ma latem zaplanowanych już 20 koncertów, a to na pewno nie koniec. Za każdy występ liczy sobie 20 tysięcy złotych – mówi osoba z branży muzycznej. Nie ma jednak obaw, że wykonawczyni takich przebojów jak „Anyone I Want to Be”, „Żyj” czy „Nie zmienisz mnie” uderzy do głowy woda sodowa. Na razie jej pieniędzmi zarządzają rodzice. – Odkładają wszystko na konto oszczędnościowe, do którego Roksana dostanie dostęp, gdy skończy 18 lat – słyszymy od naszego informatora. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 czerwca 2019 o 13:06 przez Defdef
Następna