Wszystkie wpisy

Julia Wieniawa po raz pierwszy od rozstania pisze o Baronie: "Rozstaliśmy się. To zdjęcie..."
Baron z Afromental dołączył do grupy byłych chłopaków Julii Wieniawy, wśród których znajduje się też Antek Królikowski, z którym aktorka i celebrytka zerwała na początku tego roku. Julia nie wytrzymała u boku Barona zbyt długo - zaledwie kilka miesięcy, choć byliśmy przekonani, że tym razem związek młodej celebrytki może być bardzo poważny. Szczególnie po tym, jak Julia z przejęciem opowiadała, że Baronowi nocą w sypialni świecą dredy. Okazuje się jednak, że nawet fluorescencyjne dredy nie są w stanie zatrzymać młodziutkiej Wieniawy. O rozstaniu Wieniawy i Barona jak pierwsze poinformowało Vogule Poland - serwis opublikował screen z InstaStories Nikodema Rozbickiego, na którym mogliśmy zobaczyć Julkę w objęciach Michała Trzeciakowskiego - młodego adepta sztuki aktorskiej. Mimo, że InstaStories zostało szybko usunięte, to wielu użytkowników zdążyło je zapisać i rozstanie pary celebrytów wyszło na jaw. Julii nie pozostało nic innego, jak potwierdzić fakt rozstania. Uczyniła to tymi słowami: "Tak. Rozstaliśmy się. Ale to zdjęcie nie ma z tym nic wspólnego, bo to mój kumpel, który po prostu był z nami na imprezie. Dajcie żyć...".
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 13:08 przez MarcinZfejsa
Wiemy kim była 27-latka z którą był w nocy na łódce Piotr Woźniak-Starak. To nie siostra!
Dziś mija trzeci dzień poszukiwań Piotra Woźniaka-Staraka, producenta filmowego, który w nocy z soboty na niedzielę wypadł z motorówki na jeziorze Kisajno niedaleko Giżycka. Gazeta.pl podała dziś kim była młoda dziewczyna, która towarzyszyła 39-latkowi podczas nocnego rejsu łódką. 27-latce udało się dopłynąć do brzegu po tym jak wypadła z motorówki. Okazuje się, że wbrew wcześniejszym informacjom dziewczyna nie była siostrą Piotra Woźniaka-Staraka. Producentowi filmowemu podczas nocnego rejsu towarzyszyła kelnerka pracująca w jednej z knajpek niedaleko posiadłości Staraków. Jak informuje gazeta.pl - Woźniak-Starak poznał ją niedawno i zaprosił na wspólny rejs po jeziorze. Prywatnie Piotr Woźniak-Starak jest mężem celebrytki i dziennikarki Agnieszki Woźniak-Starak.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 12:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25102544,se-27-latka-z-ktora-plywal-piotr-wozniak-starak-to-nie.html
Przełom! Na śrubie motorówki, którą płynął Piotr Starak odnaleziono jego włosy!
Według nieoficjalnych informacji do których dotarł Fakt, na śrubie motorówki, którą płynął Piotr Woźniak-Starak, znaleziono prawdopodobnie jego włosy. To może oznaczać, że po wypadnięciu za burtę, milioner mógł zostać uderzony z dużą siłą przez tę część motorówki. 

Przeszukiwane są krzaki i zarośla w poszukiwaniu Piotra Woźniaka-Staraka. Przeczesują je ludzie wynajęci przez rodzinę milionera oraz znajomi. Łodziami dowożona jest im woda pitna. 

Na miejscu poszukiwań pojawił się właśnie poduszkowiec, który wpłynął w szuwary, gdzie od rana skupiona jest uwaga ekipy poszukującej milionera.

Jak przekazała PAP, aspirant Iwona Chruścińska z policji w Giżycku, wtorkowe poszukiwania Piotra Wożniaka-Staraka będą obejmować głównie jezioro Kisajno. Służby używają specjalistycznego sprzętu do poszukiwań, w tym sonarów i robota do prac podwodnych.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 12:08 przez Defdef
27-latka, z którą pływał Piotr Woźniak-Starak nie jest jego siostrą
Od niedzielnego poranka trwają poszukiwania producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka. 39-latek wypadł z motorówki na jeziorze Kisajno koło Giżycka. W chwili wypadku była z nim 27-latka, której udało się dopłynąć do brzegu. Kim jest kobieta?

Według informacji Super Expressu 27-letnia kobieta pracowała w jednej z miejscowych knajpek jako kelnerka i niedawno poznała milionera. Ten natomiast zaprosił ją do swojej posiadłości.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 11:08 przez Defdef
Piotr Woźniak Starak poszukiwany. Policja mówi o znalezieniu ciała.
39-latek miał spaść z motorówki około godziny 2 w nocy, od godziny 4 nad ranem w niedzielę, trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania milionera. Co się z nim stało? Policja przyznaje, że może już nie żyć.

Pojawiają się różne tezy i założenia. Miejmy nadzieję, że wszystko zakończy się szczęśliwie, ale bierzemy też pod uwagę, że możemy odnaleźć ciało mężczyzny. Szukamy do skutku


- powiedziała w rozmowie z wp.pl asp. Iwona Chruścińska. 

Policja donosi, że w poszukiwania zaangażowano wszystkie dostępne siły, łącznie ze specjalistycznym sprzętem.

Jezioro Kisajno przeszukują teraz płetwonurkowie wyposażeni w specjalistyczny sprzęt. Wszystko rozwija się z godziny na godzinę - mówi Chruścińska.

Do akcji włączono policyjny patrol wodniaków. Są też funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie, strażacy z Giżycka i płetwonurkowie. Są wyposażeni w sonar i wodnego robota - dodaje.


Poszukiwaniami objęto bardzo rozległy teren, jednak policja skupia się głównie na okolicach miejscowości Fuleda - to stamtąd przyszło pierwsze zgłoszenie o zaginięciu Piotra Woźniaka-Staraka.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 11:08 przez Defdef
W sklepach sprzedają nam podróbki arbuzów! Zobaczcie jak rozpoznać autentyczny owoc
Sezon na arbuzy w pełni. Ceny rzędu 1,99 zł za kilogram owocu to teraz normalka. Z tego korzystają wszyscy, ponieważ chyba nie ma osoby, której nie odpowiadałby słodki smak arbuza. Czasem jednak może się zdarzyć, że arbuz kupiony w markecie smakuje bardzo kiepsko. Nie jest słodki i jest mało soczysty. Okazuje się, że jeśli kupiliście kiedyś podobny owoc, to prawdopodobnie zostaliście oszukani. Tak, to nie są żarty - ludzie oszukują na arbuzach. Jak to jednak robią i jak w ogóle można sprzedawać „podrabiany” owoc? Bardzo łatwo.

Wystarczy skrzyżować arbuza z jego bliską kuzynką - dynią - aby otrzymać coś, co żywcem przypomina z wyglądu arbuza, jest jednak od niego znacznie gorsze. Klient jednak przekona się o tym dopiero w domu i pomyśli, że po prostu trafił mu się kiepski owoc. Zje go z niesmakiem lub wyrzuci do kosza i zapomni o całej sytuacji. 

Dlaczego jednak plantatorzy oszukują w ten sposób? Ponieważ zbiór takiej krzyżówki jest 3-krotnie większy tylko z jednego zasiewu, niż ma to miejsce w przypadku zwykłego arbuza. Interes się więc opłaca. Podróbki trafiają do nas najczęściej z Turcji lub z Cypru. W tym pierwszym wypadku proceder przestał już być tak powszechny, ponieważ rząd nałożył surowe kary na nieuczciwych plantatorów. Inaczej sprawa ma się z Cyprem, gdzie oszuści pozostają bezkarni, dlatego wciąż puszczają w świat trefne arbuzy.

Klienci mogą się jednak przed tym bronić. Rozpoznać można niestety dopiero przekrojonego arbuza. Ten skrzyżowany z dynią jest bardziej blady (mniej czerwony) i mniej słodki - o tym niestety możemy dopiero przekonać się po zjedzeniu. Oprócz tego pestki w podrobionym arbuzie są niemal białe, podczas gdy w tym normalnym są bardziej brązowe. 

Uważajcie więc na siebie i zwracajcie uwagę na to, co kupujecie w sklepach. W taki sposób łatwo zrazić się do arbuzów, a przecież są one takie pyszne, zdrowe i dobre dla osób dbających o linię. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 sierpnia 2019 o 22:08 przez e-wonsz
Niemal 1,5 mln zł należności za wodę - taką kwotę na swoim rachunku zobaczyło małżeństwo z Dolnego Śląska
Średnia rachunki za wodę w przeciętnym polskim gospodarstwie domowym wynoszą około 100-200 zł. Podobnie sprawa wyglądała w przypadku naszych dzisiejszych bohaterów - rodziny mieszkającej na Dolnym Śląsku. Pomyślcie więc, jak wielkie musiało być ich zdziwienie, kiedy pewnego dnia przyszedł do nich rachunek opiewający na znacznie wyższą kwotę. Było to dokładnie 1 mln 439 tys. 799 zł 07 gr. Małżeństwo doszukiwało się błędnie postawionego przecinka, jednak suma zapisana była również słownie. Według wyliczeń rodzina musiała zużyć łącznie 100 tys. m3 wody, co było praktycznie niemożliwe. 

Nie pozostało im więc nic innego, jak tylko udać się do wodociągów, aby wyjaśnić sprawę. Na miejscy okazało się... że doszło do pomyłki i to bardzo drobnej. Dane z licznika z ciepłą wodą zostały spisane, jako dane z licznika z zimną wodą i odwrotnie. Nowe dane były znacznie niższe niż w poprzednim okresie rozliczeniowym, a więc system uznał, że zużyto aż tyle wody, że licznik doszedł do końca i zaczął naliczać od nowa. 

Mamy tu więc do czynienia z drobną pomyłką, która zaowocowała ogromną kwotą. Doszedł do tego również błąd popełniony przez system, którego zadanie polega na wyliczaniu należności. Na szczęście wszystko zostało wyjaśnione i cała sprawa skończyła się dobrze. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 sierpnia 2019 o 22:08 przez e-wonsz
Po dwóch tygodniach od porodu kobieta urodziła następne dziecko - jak to w ogóle możliwe?
Czasem w medycynie zdarzają się przypadki, o których nawet nam się nie śniło, a mimo wszystko istnieje dla nich racjonalne wytłumaczenie. Tyczy się to nawet najbardziej niesamowitych historii. Dzisiaj mamy dla was doskonały przykład. 29-letnia kobieta urodziła jedno dziecko, a 11 tygodni później znów trafiła na porodówkę, gdzie przyszło na świat jej kolejne dziecko. Jak to w ogóle możliwe? 

Nasza dzisiejszą bohaterką jest 29-letnia mieszkanka Kazachstanu. Nie było to jej pierwsze dziecko, bowiem 7 lat wcześniej urodziła już córkę. Kobieta nie spodziewała się jednak, że doczeka się łącznie trójki potomstwa. Kiedy trafiła na porodówkę, na świat przyszła dziewczynka. Dziecko było w nieciekawym stanie, dlatego przez następne tygodnie przebywało na oddziale intensywnej opieki medycznej. 

Dwa miesiące po porodzie kobieta znów zgłosiła się do szpitala i znów urodziła dziecko. Tym razem był to chłopiec i, jak tłumaczą lekarze, wszystko to zawdzi podwójnej macicy, jaką posiada. Tego typu przypadki są ekstremalnie rzadkie. Według specjalistów było to pierwsze zdarzenie tego typu na terenie Kazachstanu. 

Podwójna macica sprawia, że bliźnięta mogą rozwijać się w łonie matki całkowicie oddzielnie. Rzadko jednak zdarza się, aby różnica czasu między narodzinami dzieci była aż tak wielka. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz
Tragedia na przejeździe kolejowym. Matka z dwójką dzieci wjechała pod pociąg. Nie żyją
Tragedia w Walentynowie koło Włocławka. To, co wydarzyło się w niewielkiej miejscowości w województwie kujawsko-pomorskim, nie śniło nam się w najgorszych koszmarach. Kobieta jechała na rowerze wraz z dwójką, kiedy zostali dosłownie zmieceni z ziemi przez pociąg relacji Łódź-Gdynia na niestrzeżonym przejeździe. Kobieta miała 31 lat, a dwójka dzieci po 8. Początkowo mówiło się, że los drugiego z dzieci jest nie znany. Niestety najczarniejszy z możliwych scenariuszy bardzo szybko się potwierdził – cała trójka nie zginęła w skutek zderzenia z pociągiem. Wszyscy byli mieszkańcami gminy Lubień. Na miejscu zdarzenia pracują strażacy i policjanci, którzy prowadzą oględziny miejsca tragedii. Ustalana jest również przyczyna tragedii.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 sierpnia 2019 o 20:08 przez jatoja
Stanisław z programu "Chłopaki do wzięcia" nie żyje
W poniedziałek po południu oficjalny fanpage programu Chłopaki do wzięcia podał smutną informację o śmierci jednego z bohaterów. Mamy dla Was smutną wiadomość.
Odszedł od nas jeden z bohaterów "Chłopaków" - pan Stanisław. W imieniu twórców programu składamy najszczersze kondolencie rodzinie i przyjaciołom - czytamy. Pod postem pojawiło się kilkaset komentarzy pogrążonych w żalu fanów pana Stanisława: "Bardzo wielka szkoda. Bardzo go lubiłam. Był jedyny w swoim rodzaju, zawsze wesoły, uśmiechnięty i pozytywny. Wyrazy wspołczucia dla rodziny" ", "Taki fajny i pozytywny człowiek. Teraz na górze będzie robił kawki i patrzył na Andrzeja", "Pan Stasio był motorem napędowym tego programu. Razem z Tygryskiem, Bandziorkiem (który na szczęście się jeszcze obstał), Wojtkiem i Ruchardem rozkręcili ten serial do tego stopnia, że dziś już niemal stał się kultowy. Szkoda wielka, bo wydawało się, że pan Stasio jest nieśmiertelny :( Na szczęście pozostała po nim wielka pamiątka w postaci kultowych odcinków" - czytamy. Nie wiadomo, co było przyczyną śmierci.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 sierpnia 2019 o 20:08 przez jatoja
Następna