Wszystkie wpisy

Polscy youtuberzy zamkną się w willi na dwa lata. Chcą w niej "hodować nowych influencerów"
Stuu wraz z Marcinem Dubielem i trójka innych, znacznie mniej znanych youtuberów, zamknęli się na dwa lata w podwarszawskiej willi. Cała piątka zamierza mieszkać w luksusowym domu przez dwa lata i co tydzień wrzucać na YouTube kilkanaście filmików ze swojego życia. Team X, bo tak nazwali się youtuberzy zamierza "wyhodować nowe pokolenie youtuberów" - zapowiedział na spotkaniu prasowym Stuu Burton. "Musiałem to ukrywać tyle miesięcy, że najchętniej powiedziałbym o wszystkim od razu, ale na to przyjdzie pora. Zrozumiecie o co mi chodzi, gdy poznacie lepiej tych ludzi. Przywrócili moją chęć do pracy i naładowali mnie pozytywną energią. Wierzę w nich i wierzę w ten projekt. Trzymajcie kciuki" - napisał o projekcie Marcin "It's a prank bro" Dubiel. Internauci podeszli do projektu wymyślonego przez Stuu ze sporym dystansem - w komentarzach pod pierwszymi zdjęciami z zapowiedziami projektu możemy przeczytać sporo słów krytyki.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 17:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.pudelek.pl/artykul/150023/polscy_influencerzy_zamkna_sie_w_podwarszawskiej_wilii_na_dwa_lata_cel_jest_taki_wyhodowac_nowe_pokolenie_youtuberow/
Tak wygląda chłopak, który z nożem zaatakował taksówkarza. Ma 17 lat i pisze wiersze
Wczoraj cała Polska żyła napadem na taksówkarza, który został zarejestrowany dzięki kamerze zainstalowanej w pojeździe. Para, która dokonała rozboju na kierowcy taksówki groziła kierowcy nożem i okradła go z całego dziennego utargu. 17-latek i jego 16-letnia koleżanka zostli szybko złapani, między innym dzięki pomocy internautów, którzy błyskawicznie namierzyli profile sprawców w mediach społecznościowych. Chłopak, który groził kierowcy nożem to 17-letni Kacper K., który na swoim profilu na Facebooku... pisze wiersze. "Rozum idzie z wiekiem i charakter twardnieje, albo będziesz człowiekiem albo człowieka cieniem..." - to jeden z przykładów jego twórczości. "Mówisz nie ma szans jeszcze dodaj że nie będzie więc ja ci udowodnię że jak zechce dojdę wszędzie góra czy nie góra schody kłody złe życzenia ch*j w prognozy obcych ludzi uwierz mi to nic nie zmienia..." - czytamy z kolei pod zdjęciem na którym widzimy Kaspra bez koszulki. Jak wam się podoba twórczość nastoletniego nożownika?
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 16:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: facebook
Seba i Karyna 500+ napadli z nożem na taksówkarza. Wszystko nagrała kamera
Na Youtubie opublikowano nagranie, na którym widzimy jak para dresiarzy napada na taksówkarza. Na wideo widzimy typowego Sebę wraz z Karyną, którzy już od samego początku zachowują się bardzo podejrzanie. Dziewczyna chichocze i zjada gile z nosa. W pewnym momencie, gdy taksówkarz się zatrzymuje i prosi o zapłatę. Seba udaje że szuka pieniędzy w kieszeni, a następnie wyciąga nóż i grozi kierowcy. W tym czasie Karyna okrada taksówkarza z dziennego utargu. Para została już zatrzymana przez policję a personalia sprawców są publicznie znane - Kasper ma 17 lat, a jego dziewczyna - Karyna - 16. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 16:08 przez MarcinZfejsa
Źródło: youtube
Sylwia Bomba pokazała partnera i dziecko
Uroczą brunetkę z programu „Gogglebox. Przed Telewizorem” zna chyba każdy z nas. Jej pozytywna energia i dowcip sprawiły, że młoda mama ma sporo fanek na Instagramie. Jej konto śledzi ponad 400 000 osób! Regularnie dzieli się tam perypetiami swoimi i swojej małej córeczki Antosi. Niedawno pokazała też partnera.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Internauta kpił ze wzrostu Qczaja. Trener odpowiada: "No k*rwa, nie urosnę!"
Qczaj należy do grona influencerów, którzy mówią ludziom jak żyć i starają się leczyć ich z kompleksów. Tym bardziej jego wyznawców zaskoczył fakt, że trener zrobił sobie operację plastyczną nosa. Po kilkunastu latach stwierdził, że ciężko mu się ćwiczy i oddycha ze skrzywioną przegrodą nosową. Niedawno jeden z internautów postanowił zakpić ze wzrostu trenera. Z tym już nic nie zrobi... Powodów do uśmiechu mam mnóstwo. Codziennie je widzę i przesiewam przez sito sarkazmu, by dało się funkcjonować i być szczęśliwym w naszym kraju. "Nos? Co tam nos - mógł z nim żyć, ale jakbym miał jego 150 w kapeluszu, to bym się powiesił" - to o mnie. A już myślałem, że tą operacją uda mi się odwrócić uwagę - ironizował. Nie urosnę! No k*rwa, nie urosnę, ale jestem najszczęśliwszym człowiekiem świata na dzień dzisiejszy bo w 10000% rozumiem sens słów, które są moim mottem: UKOCHOJSIE! […] Wiem kim jestem i ani nos, ani wzrost, ani mięśnie większe czy mniejsze nie mają tu żadnego znaczenia. […] Budowałem poczucie własnej wartości od poziomu -100, by dziś móc czuć motyle w brzuchu i dumę z siebie - nie przez zrobienie sobie operacji. Nawet nie przez to, że się do niej przyznałem, choć mogłem zrobić biznesy na "diecie zmieniającej rysy twarzy".
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Załapano hakera, który zaatakował konto Ewy Farnej

Radosną wiadomością podzieliła się na Instagramie: Drodzy fani, też dzięki Waszej pomocy udało się odzyskać moje oficjalne konto na Facebooku! Jest już znów pod moją kontrolą. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli nam zatrzymać ten atak. Hacker poniesie konsekwencje prawne, też dlatego, że naruszył prawa minimum 3 osób. Prywatne fotografie zostały skradzione z komunikatora: Stąd też zdjęcia z garderoby, kopie umów z pracy, zdjęcie kostiumów z teledysku czy też fotodokumentacja pękniętego ramiączka przy nowym T-shircie... Z komunikacji z Messengera. Ewa swoje oświadczenie zakończyła wymowną puentą: Martwi mnie bardzo, że moi najmłodsi fani byli zmuszeni czytać obrzydliwe wulgaryzmy. Uwierzcie, że ostatnia rzecz, jakiej potrzebowałam w trasie jako karmiąca mama, to nieprzespana noc z powodu zdesperowanego człowieka pragnącego uwagi... Cóż, może warto sobie uświadomić, ile dzielimy z sobą poprzez social media i jak realnie może nas wirtualny świat dotknąć czy ranić. Uważajcie na siebie, ja lecę na kolejny koncert.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Baron o swojej ekologicznej farmie: "Chcemy żeby nas naśladowano"
Antoni Pawlicki i Baron w "Pytaniu na śniadanie" opowiedzieli o swojej ekologicznej farmie. Jestem człowiekiem pełnym idei i marzeń, który od dłuższego czasu dba o swoje zdrowie. Świadomie się odżywiam, świadomie żyję i naturalną konsekwencją tego jest przystąpienie do misji Ostoja Natury, gdzie zrzeszonych jest kilkadziesiąt osób - wyjaśnił Baron. My rolnikami nie jesteśmy, dopiero się tego uczymy. (...) Świat stoi na rozdrożu. Jeżeli nic nie zmienimy w naszym stylu życia, to wkrótce dojdzie do katastrofy ekologicznej (...) utoniemy w śmieciach, powietrze będzie zatrute (...) Nasza spółdzielnia wpisuje się w ideę zrównoważonego rozwoju (…) przez uprawianie warzyw ekologicznych - dodał Pawlicki. Ostoja Natury obecnie ma w ofercie bio warzywa, owoce, zioła i zboże, jednak Baron zapowiada, że w planie jest też hodowla "dorodnych ryb". Celebryci co jakiś czas zjawiają się na farmie i wykonują prace rolnicze, np. budują rabatki i sadzą warzywa.  Przesadziłem cebulę i to jest bardzo ciężka praca - pochwalił się Antoni. (...) Chcemy, żeby nas naśladowano. Ekologiczne jedzenie ratuje Ziemię. Możemy jeść syf, a możemy nie jeść syfu. To się odkłada wszystko w naszych organizmach.Jeżeli mogę sam sobie wytworzyć zdrowe jedzenie, to chcę to robić - podsumował Baron.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Polscy influencerzy zamkną się w podwarszawskiej wilii na… DWA LATA! "Cel jest taki: wyhodować nowe pokolenie youtuberów"
Stuu i kilku innych internetowych twórców, takich jak: Marcin DubielJulia KosteraLexy Chaplin i Kacper Błoński, na dwa lata przeprowadzają się do willi pod Warszawą. Okazuje się, że przez ten czas internauci będą mogli obserwować ich codzienne życie.Zbliżony do kultowego Big Brothera nowy projekt Team X jest realizowany przez agencję influencer marketingu Spotlight, której udziałowcem jest właśnie Burton. Jak wyjaśniają przedstawiciele przedsięwzięcia, w każdym tygodniu z posiadłości będzie publikowane około kilkanaście filmów na YouTube. Oprócz tego będzie można liczyć na regularne relacje na Instastories oraz na innych portalach. Jak na razie nie planuje się transmisji na żywo z willi. Stuu przyznaje, że projekt ma dla niego wyjątkowe znaczenie, bowiem dzięki niemu młodzi twórcy mają szansę, by rozwinąć swoje kariery. Cel jest taki: wyhodować nowe pokolenie youtuberów - przyznał na spotkaniu prasowym.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 12:08 przez jatoja
19-latka zarabiała na sex chatach. Nie wiedziała, że jest to tak niebezpieczne
19-letnia studentka natrafiła w sieci na forum, gdzie dziewczyny zachwalają zarabianie jako camgirl. Chodzi o zarabianie na sex kamerkach, gdzie dostaje się żetony, które następnie można spieniężyć. Anna uznała, że dla bezpieczeństwa nigdy nie pokaże całej twarzy, aby nikt ze znajomych jej nie rozpoznał. Przy rejestracji trzeba podać jednak wszystkie dane oraz skan dowodu i numer konta bankowego. Początki nie były łatwe a pieniądze wcale nie tak duże jak by się mogło wydawać. Po kilku miesiącach dziewczyna zaczęła dostawać listy z pogróżkami. W kopercie znalazła screeny z kamerek, gdzie pokazuje się nago. Napastnik pisał, że wie kim jest i gdzie mieszka. Zaznaczył też, że wszyscy dowiedzą się w jaki sposób zarabia i chciał od niej wyłudzić dużą sumę pieniędzy. Dziewczyna nie wytrzymała presji. Popełniła samobójstwo. Do dziś nie wiadomo kim był mężczyzna śledzący 19-latkę i w jaki sposób zdobył jej dane adresowe. Najprawdopodobniej to jeden z moderatorów strony lub strona została zhakowana. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 12:08 przez jatoja
Dlaczego Mark Zuckerberg codziennie nosi te same ubrania? Odpowiedź was zaskoczy!
Z czym kojarzy wam się bogactwo? Pewnie oczyma wyobraźni widzicie szybkie sportowe samochody, wielkie wille z basenem, codzienne wypady do innej stolicy któregoś z krajów na świecie, podróżowanie, kupowanie sobie ogromnej ilości rzeczy. Całej masy ciuchów i najlepiej osobnego domu, który byłby szafą. Ach, tak pewnie wiele osób postrzega właśnie bogactwo. 

Czym jednak bogactwo jest w rzeczywistości? Wystarczy przyjrzeć się najbardziej zamożnym osobom na świecie. Oni zwykle zajęci są robieniem tego, w czym są najlepsi: a więc robieniem pieniędzy. Nie mają czasu na podróże, zakupy i inne tego typu rzeczy. Taki Bill Gates, Mark Zuckerberg czy Steve Jobs. Oni przecież prawie codziennie chodzą w tych samych ubraniach. 

Okazuje się jednak, że ma to swoje przyczyny i wcale nie są one takie niedorzeczne. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 22:08 przez e-wonsz
Następna