Ciekawe

Turyści żądają odszkodowania od Tatrzańskiego Parku Narodowego bo... zgubili się w górach
Tysiące internautów zadaje sobie ostatnio pytanie, czy wpis na jednej z facebookowych grup jest tylko zwykłym żartem, czy może jego autor traktuje całą sprawę na poważnie. Na pierwszy rzut oka trudno jednoznacznie to stwierdzić, ponieważ, jak zapewne wiecie z doświadczenia, wszyscy mamy prawo do zabrania głosu w internecie, choć nie wszystkim powinno być ono udzielane. O co jednak chodzi? 

Na fanpage'u Spotted Bielsko-Biała umieszczono wpis o następującej treści: 

„Witam. Szukam instytucji albo kogoś kto pomoże mi w odzyskaniu pieniędzy od TPN. Sytuacja wyglądała tak, że tydzień temu byliśmy ze znajomymi w Morskim Oku i postanowiliśmy iść na Rysy bo była dobra pogoda. Na górze byliśmy około 19:00 i zaczęliśmy schodzić z innymi ludźmi na dół prawie od razu bo przyleciały chmury i nie było nic widać. Jak zeszliśmy na dół o 22:30 to okazało się, że jesteśmy na Słowacji a nie w Morskim Oku. Na górze nie było żadnych oznaczeń, po drodze na górę też żadnych informacji że tam się schodzi na Słowację. Okazało się, że nic do Morskiego Oka stamtąd już nie jedzie i że jest niby 60 km a przeszliśmy dużo mniej. Słowacka policja którą pomogli nam wezwać miejscowi nie chciała odwieźć nas do naszych aut tylko odwieźli pod hotel gdzie za nocleg dla 6 ludzi zapłaciliśmy ponad 1800 zł, do tego koszt taksówki następnego dnia i parkingu na Morskim Oku za kolejną dobę, jedzenie itd i wyszło na złotówki prawie 2900. W TPN nie chcą zwrócić kasy, mówią że to nie ich wina ale nawet nie dali innego koloru szlaku niż Słowacy, żadnych informacji w ogóle nie ma po drodze że tak tam jest a potem jest właśnie tak. Jakby to lepiej było oznaczone to by do tego nie doszło. Jeśli będą musieli oddać te koszty to może pomyślą nad lepszą jakością szlaków, dlatego szukamy osób które mogłyby ogarnąć taki zwrot lub ewentualnie innych którzy mieli na Rysach tak samo aby zgłosić się po zwrot w jakiejś większej grupie bo wtedy pewnie łatwiej by było rekompensatę odzyskać.”

Wpis zobaczyła już cała masa internautów i nie mogą oni dojść do porozumienia, czy to tylko ponury żart, czy może komuś faktycznie brakuje piątej klepki. Ciekawi mnie również, czy - jeśli to wszystko prawda - jak zareagował przedstawiciel TPN, który otrzymał powyższą prośbę o wypłacenie odszkodowania.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 15 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Źródło: https://gazetakrakowska.pl/tatry-turysta-zgubil-sie-na-rysach-i-zada-odszkodowania/ar/c7-14274503?fbclid=IwAR2DnU24U0uOwmh4W5aoMSRDhpEliSKrRfquUPfkNnb4cGZRDaSINMcMHz4&utm_campaign=artykul&utm_medium=gazeta-krakowska&utm_source=facebook.com
Wpadka w 3. sezonie Stranger Things - internauci wypatrzyli ją prawie od razu
Trzeci sezon Stranger Things bije kolejne rekordy popularności. Swego czasu informowaliśmy was już, jak wiele zarobili aktorzy za każdy pojedynczy odcinek sezonu - kwoty były naprawdę oszałamiające. Teraz jednak wyszło na jaw, że spostrzegawczy fani serialu wypatrzyli niemałą wpadkę producentów w jednym z epizodów trzeciej serii przygód grupy mieszkańców fikcyjnego Hawkins. 

W jednej ze scen, która rozgrywa się w szpitalu, Mike częstuje Jedenastkę cukierkami M&M's. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że możemy tam dostrzec czerwonego M&M'sa. O co w ogóle chodzi? Akcja serialu rozgrywa się gdzieś roku 1985, kiedy czerwone cukierki nie były produkowane. Badania ujawniły bowiem, że dodawany do nich barwnik (amarant) był silnie rakotwórczy. Wycofano je więc z produkcji w roku 1976. Czerwone M&M'sy powróciły dopiero w 1987 roku ze zmienionym nieco składem. 

Wpadka wprawdzie niewielka, jednak niektórych raziła ona w oczy. Ciekawe czy producenci zdecydują się zmienić ten szczegół w całej scenie i zastąpią odcinek nowym, jak miało to miejsce w przypadku wpadki z kubkiem z kawiarki w Grze o Tron, czy może jednak nie będą zaprzątali sobie tym głowy. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 15 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz
Najpierw na boisko wbiegła jego dziewczyna, teraz MATKA z biustem na wierzchu
W niedzielę w Londynie odbył się finał Mistrzostw Świata w krykiecie, w trakcie którego doszło do nietypowego incydentu. Podczas starcia Anglii z Nową Zelandią, skąpo ubrana kobieta wtargnęła na boisko. Okazało się, że to Jelena Zdorowiecki, matka Witalija Zdorowieckiego, który prowadzi na YouTube kanał z "prankami" o charakterze quasi pornograficznym. Grę na moment wstrzymano, a kobietę wyprowadziła ochrona. Jelena miała na sobie koszulkę z napisem "Witalij bez cenzury". Miesiąc temu podobną reklamę zrobiła Witalijowi jego dziewczyna, Kinsey Wolanski. W trakcie meczu finału Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem a Tottenhamem w Madrycie wybiegła na murawę w skąpym body z takim samym napisem. Warto dodać, że Witalj zrobił to samo w 2014 roku. Można więc uznać, że to już niemal rodzinna tradycja. Youtuber jest zachwycony odwagą matki. Moja mama właśnie próbowała przerwać finał mistrzostw świata w krykiecie. Ona jest szalona! - pochwalił się w mediach społecznościowych. Zdorowiecki wcześniej pracował jako aktor porno. Jego kanał subskrybują dwa miliony użytkowników. Wolanski także zyskała rozgłos i obecnie ma aż 3,2 miliona followersów na Instagramie.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 lipca 2019 o 12:07 przez jatoja
Studenci stanęli w środku miasta z pętlami na szyi. Apelują do ludzi "Obudźmy się!"
Studenci i wykładowca z Ekosign Akademie w Kolonii na ruchliwym deptaku wykonali kontrowersyjny performance. 6 lipca przed budynkiem sklepu Apple dwóch studentów i wykładowca umieścili dla siebie… stryczek. Stanęli na blokach lodu, a pętlę z liny założyli sobie na szyję. Chcieli zwrócić uwagę na katastrofę klimatyczną, która dzieje się na naszych oczach. Ludzie byli poruszeni widokiem. Studenci i wykładowca udzielili także wywiadu magazynowi Unilad: "Poprzez ten klimatyczno-polityczną akcję artystyczną w sercu konsumpcjonizmu, chcielibyśmy stworzyć godny zapamiętania obraz teraźniejszości: wszyscy kontynuujemy nasz niszczący klimat styl życia, bez względu na całą naszą wiedzę o konsekwencjach. Polarne pokrywy śnieżne topnieją, incydenty z ekstremalną pogodą nasilają się, poziom mórz i oceanów podnosi się, a wraz z nim liczba ofiar zmiany klimatu. Potrzeba mocnego i szokującego performance’u, jaki tu prezentujemy, by skondensować te niegodziwości w jasnym i przejrzystym obrazie" - czytamy.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 lipca 2019 o 11:07 przez jatoja
Krzysztof Jackowski miał wizję związaną z zaginięciem 5-letniego Dawidka!
Tą sprawą żyje cała Polska! Ojciec 5-latka zabrał go z domu jego dziadków. Miał go odwieźć do matki. Gdy tak się nie stało, kobieta zawiadomiła policję. Najnowsze informacje w tej sprawie nie są pocieszające. Okazało się bowiem, że przed odebraniem sobie życia, 32-latek napisał do żony SMS-a o treści: „Już nigdy nie zobaczysz syna”. To sygnał, że mogło dojść do najgorszego… Do tego dochodzą policyjne ustalenia, według których w aucie, którym poruszał się Paweł Ż. z synkiem, ktoś mógł przewozić zwłoki. Słynny wizjoner Jackowski wyznał, że "ma złe przeczucia" w tej sprawie. Dodał, że dokonywał wizji na temat tego dramatycznego zdarzenia. Jego zdaniem policja powinna szukać chłopca w bliskiej odległości od Grodziska Mazowieckiego. Jasnowidz wskazał także na mapie teren, który według niego jest wart sprawdzenia.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 lipca 2019 o 11:07
Robert Lewandowski pokazał się w samych majtkach przed sezonem. Fani: „Wyglądasz jak Robocop”
Robert Lewandowski to najlepszy i cieszący się największą popularnością Polski piłkarz. Po ubiegłym sezonie Lewandowski wypoczywał na wakacjach we Francji, Hiszpanii, Grecji oraz na Mazurach. Czas wolny piłkarza dobiegł już końca i Lewandowski powrócił do treningów na boisku. „Lewandowski pokazał wszystkim, co robił na wakacjach. Nie przybył mu ani jeden gram tłuszczu, a żaden mięsień się nie skurczył” - czytamy w Niemieckim Bildzie. Formą i mięśniami Lewandowskiego pochwalił się na Instagramie jego klub - Bayern Monachium. Podobne zdjęcie na swój profil wrzucił również sam piłkarz.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 lipca 2019 o 10:07 przez MarcinZfejsa
Mało osób wie, że ten popularny aktor jest ojcem Macieja Musiała z serialu Rodzinka.pl

Doskonale znany wszystkim z "Rodzinki.pl" Maciej Musiał (23 l.) ma aktorstwo we krwi. Gwiazdor  ojcem. To również znany aktor! Andrzej Musiał (63 l.) grał m.in. w "Młodych wilkach 1/2" oraz "Plebanii". Fani młodego aktora są zaskoczeni!

Maciej Musiał znany jest widzom przede wszystkim z roli Tomka Boskiego w serialowym hicie TVP "Rodzinka.pl" oraz współprowadzenia "The Voice of Poland". Swoją karierę aktorską zaczął już w wieku 9 lat i pnie się coraz wyżej. Widocznie od zawsze miał to zapisane w genach. Jak się okazuje, rodzice Musiała, Anna i Andrzej Musiałowie, również są aktorami! 

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 21:07 przez Defdef
Wiktoria Gąsiewska pokazała pośladki na Instagramie. "Nie było ci wstyd?" - komentują fani.
Wiktoria przebywa obecnie na zagranicznych wakacjach. Na swoim koncie na Instagramie opublikowała dość odważne zdjęcie. Na fotografii możemy dostrzec młodą aktorkę, która pozuje w bardzo skąpym bikini.

Summer vibe! - podpisała zdjęcie aktorka. 

Jak się okazuje, nie wszystkim zdjęcie przypadło do gustu. Prócz komentarzy zachwytu pojawiły się również i takie, które nie należały do zbyt przychylnych.

Nie było ci wstyd stać prawie nago przy dziewczynie w hidżabie?

Naturalnie piękna!!!

Tragedia, przestaje obserwować! 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 21:07 przez Defdef
Internautka pokazała jak wygląda obiad za 20 zł nad Bałtykiem. Skandal - dorsz ma 5 centymetrów
Internautka na jednej z facebookowych grup postanowiła podzielić się z innymi użytkownikami wyglądem dania, które zamówiła w jednej z nadbałtyckich restauracji. Na talerzu widzimy 5-centymetrowy kawałek ryby w grubej panierce, gotową sałatkę i 12 frytek. Kobieta twierdzi, że za posiłek zapłaciła 18 zł. "Kochani nie polecam restauracji WIDELEC w NIECHORZU zamówiony zestaw to czysta kpina z klienta dorsz o wielkości 5cm ok 10 sztuk frytek i łyżeczka surówki. CENA 17.90" - napisała pani Justyna.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 lipca 2019 o 15:07 przez MarcinZfejsa
Źródło: facebook
Te słowa mogły zaboleć Roksanę i Daniela...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 lipca 2019 o 14:07 przez jatoja
Następna